Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

Legendy Dzikiego Zachodu

Jak dużo z naszego wyobrażenia o kowbojach i Indianach ma historyczne podstawy, a co jest tylko filmową fikcją – czyli fakty i mity na temat Dzikiego Zachodu.    Pojedynki o wschodzie słońca w obronie własnego honoru, rodziny lub ukochanej kobiety. Dyliżans pędzący przez prerie, listy gończe „Poszukiwany; żywy lub nie”, awanturnicy w kraciastych koszulach, saloony wypełnione dymem z cygar i rabowanie banków. Wszystko brzmi znajomo i chyba każdy z nas potrafi się choć w małym stopniu na te tematy wypowiedzieć. Jednak czy nasza wiedza ma swoje źródło w podręcznikach od historii, czy raczej to Clint Eastwood pokazał nam, jak wygląda życie kowboja? Sprawdźmy, jak dużo wiemy o tym dzikim XIX-wiecznym terenie oraz co tak zafascynowało hollywoodzkie grono w poganiaczu bydła, że zajmuje on chwalebne miejsce w kinie niczym rasowy superbohater.      Czym jest Dziki Zachód? Początków tego pojęcia należy szukać jeszcze u progu czasów nowożytnych, kiedy to Krzysztof Kolumb odkrywa A

Dlaczego już nie całujemy w dłonie – savoir vivre w XXI wieku

Kapelusz czy czapka, marynarka czy bluza, laska czy… no właśnie. Z biegiem lat świat zmienił się diametralnie i widać to dobrze już na pierwszy rzut oka, czyli po ubiorze. Lecz jest to tylko szczyt góry lodowej. Za zmieniającą się modą idą bowiem zmiany w kulturze, obyciu i życiu codziennym. Jak bardzo zmienili się ludzie na przestrzeni setek lat? A może to nie ludzie się zmienili, a tylko okoliczności i czas, w którym żyjemy? Stare czasy Na samym początku ustalmy punkt odniesienia. Kiedy wspominamy gentlemana z czasów XIX–XX wieku powinniśmy mieć przed oczami obraz mężczyzny w dobrze skrojonym garniturze, z kapeluszem na głowie, który to uchyla, kiedy widzi na ulicy jegomościa godnego pozdrowienia, a unosi na widok damy. O samej lady także należałoby wspomnieć. Była to kobieta znająca się na elegancji oraz potrafiąca wdrożyć ją w życie codzienne. Pełnej garderoby nie sposób wymienić, jednak z bardziej charakterystycznych elementów godny uwagi był gorset, którego do dzisi

Dzwonnik prawdziwy, a dzwonnik animowany

Dzwonnik z Notre Dame to animacja przez wielu uważana za najmroczniejszą bajkę z wytwórni Disney’a . W tej ekranizacji powieści francuskiego pisarza – Viktora Hugo – nie pojawiają się żadne krwiożercze, bezmyślne bestie czy niebezpieczne zwierzęta, a jedynie ludzie. Co więc czyni Dzwonnika tak niepokojącym filmem?             W 1831 roku Viktor Hugo wydał jedną ze swoich powieści, dzięki której zapisał się złotymi zgłoskami na kartach światowej literatury. Notre Dame de Paris – powieść znana w Polsce pod tytułem Katedra Najświętszej Marii Panny w Paryżu – porusza problemy, które raczej rzadko stanowią inspirację dla twórców animacji dla dzieci: pożądanie, sprawę celibatu wśród księży czy brak tolerancji. Do jakich zabiegów zmuszeni byli Kirk Wise i Gary Trousdale, aby z historii przeznaczonej dla dorosłych i poruszającej poważne problemy społeczne stworzyć animację adresowaną do najmłodszych? Dzwonnik z Notre Dame jak z bajki Bajka rozpoczyna się panoramą średni

Młodzi patrioci

Czy patriotyzm wśród polskiej młodzieży wymiera? Czy dzisiejsi studenci wiedzą, czym jest miłość do ojczyzny i gotowość do poświęcenia własnego życia w celu jej obrony? Odpowiedź na to pytanie otrzymałam po przeprowadzeniu ankiety, w której udział wzięli zarówno studenci, jak i uczniowie technikum i liceum. Nieustająca walka i poświęcenie dla dobra swojej rodziny i ojczyzny – takie życie wiodła polska młodzież między innymi w czasie II Wojny Światowej. Ludzie młodzi byli gotowi zginąć w obronie wyznawanych wartości. Pojawia się tutaj pytanie, co w takim razie z obecną młodzieżą? Czy również wyznaje takie same cnoty jak ich dziadkowie i inni przodkowie? Patriotyzm kiedyś i dziś Niepodważalnym stwierdzeniem jest, że patriotyzm w dzisiejszych czasach różni się od tego, jakiego uczono starszych ludzi za czasów ich młodości. Pokolenie Roty Marii Konopnickiej było świadkiem wstępowania ducha walki w serca ludzi, którzy nie wstydzili się ją śpiewać i utożsamiać się z jej tekstem

O krok od kontuzji – niebezpieczeństwa wynikające z noszenia szpilek

Według badań wysokie obcasy codziennie odciskają piętno na kręgosłupie, stopach i kolanach, zmieniają postawę oraz chód. To jednak nie powstrzymuje kobiet od ich regularnego noszenia. Buty na obcasie przeszły długą drogę, by stać się tym, czym są dzisiaj – od ochraniaczy aż po dzisiejsze nieziemsko drogie dzieła sztuki. Współcześnie to symbol kobiecej siły i pewności siebie. Eleganckie, szykowne i do tego niemiłosiernie niewygodne. Chociaż optycznie wyszczuplają i wydłużają nogi, niosą za sobą masę niekorzystnych problemów zdrowotnych. Ewolucja obcasa  Dzisiaj szpilki kojarzone są wyłącznie z kobietami, ale nie zawsze tak było. Początki obuwia związane są ze starożytnością, kiedy zaczęto je nosić jako ochraniacze na stopy. Natomiast pierwsze obcasy pojawiły się w 1500 roku i były przeznaczone tylko dla mężczyzn, a ich funkcją wcale nie było zadanie szyku. Noszono je, by w czasie jazdy konnej dobrze trzymały nogę w strzemionach. Pierwszą kobietą, która włożyła buty na obcas

Nieśmiałość? Nie, introwersja.

Codziennie ich widzimy. Siedzą zatopieni w książce. Stoją w gronie znajomych, choć nie zabierają głosu. Przygotowują się tydzień do wystąpień publicznych. Bibliofil, dobry słuchacz, nieśmiały flegmatyk w jednym? I tak, i nie. Introwertyk. Intro o introwertykach Faktem jest, że mózg kobiety i mężczyzny różni się. Płeć piękna ma większe ciało modzelowate, mniejsze obie półkule, choć większą ilość połączeń nerwowych. Nie, to nie oznacza, że faceci są mądrzejsi, wręcz przeciwnie – to kobiety mają efektywniejszy mózg, zużywając przy tym mniej energii. Nie każdy jednak wie, że nasza osobowość i działanie mózgu są również skorelowane. To, jaką masz naturę, wpływa na obszary mózgu zaangażowane podczas wszelakich reakcji i relacji. W roku 1921, w pracy Psychologische Typen , Carl Gustav Jung po raz pierwszy nazwał typy osobowości, dzieląc ludzi na ekstrawertyków i introwertyków. Żyjemy w świecie tych pierwszych – szacuje się, że około 60–75% społeczeństwa ma właśnie taką naturę, a