Przejdź do głównej zawartości

Nieśmiałość? Nie, introwersja.

Codziennie ich widzimy. Siedzą zatopieni w książce. Stoją w gronie znajomych, choć nie zabierają głosu. Przygotowują się tydzień do wystąpień publicznych.
Bibliofil, dobry słuchacz, nieśmiały flegmatyk w jednym? I tak, i nie. Introwertyk.

Intro o introwertykach
Faktem jest, że mózg kobiety i mężczyzny różni się. Płeć piękna ma większe ciało modzelowate, mniejsze obie półkule, choć większą ilość połączeń nerwowych. Nie, to nie oznacza, że faceci są mądrzejsi, wręcz przeciwnie – to kobiety mają efektywniejszy mózg, zużywając przy tym mniej energii. Nie każdy jednak wie, że nasza osobowość i działanie mózgu są również skorelowane. To, jaką masz naturę, wpływa na obszary mózgu zaangażowane podczas wszelakich reakcji i relacji.
W roku 1921, w pracy Psychologische Typen, Carl Gustav Jung po raz pierwszy nazwał typy osobowości, dzieląc ludzi na ekstrawertyków i introwertyków. Żyjemy w świecie tych pierwszych – szacuje się, że około 60–75% społeczeństwa ma właśnie taką naturę, a przynajmniej ten typ jako przeważający. To z racji tego, że nasza osobowość nie jest skrajnie ulokowana, gdyż takie krańcowe usposobienia to mniej więcej 3% ogółu populacji. Jak widać introwertycy to mniejszość, choć nie taka mała.
Błędnie przyjmuje się, że introwertyk to osoba nieśmiała, wiele osób wręcz postawi pomiędzy nimi znak równości. To jeden z mitów, który krąży wśród społeczeństwa. Wśród najczęściej występujących definicji introwersji powtarza się sformułowanie ,,skierowany do wewnątrz”. Tłumacząc pokrótce – ten typ osobowości skupia się na przeżyciach wewnętrznych, które interesują go bardziej aniżeli świat zewnętrzny. Sprawia przez to wrażenie osoby zamkniętej, ergo – nieśmiałej, choć osoby z tą cechą zdarzają się wśród introwertyków.
Nie są oni także nietowarzyscy, co można przyjąć podczas pierwszego kontaktu. Z racji skupienia się nie na ilości, a na głębokości relacji, często posiadają wąskie grono znajomych. Introwertycy nie lubią gadki szmatki, rozmowy o pogodzie tylko ich irytują, tak jak wszelkie inne konwersacje o rzeczach błahych – czasem wręcz wolą ciszę. Nie wzbraniają się przed rozpoczęciem dyskusji, o ile nie zaliczy się ona do tych wcześniej wymienionych. Dzięki analitycznemu myśleniu, wraz z typowym dla introwertyków skupieniem uwagi, są znakomitymi słuchaczami, szczególnie jeśli rozmówcą jest osoba im bliska – tu dodatkowo ,,wychodzi” głębokość relacji. Przez częstą chęć przetrawienia informacji, zwłaszcza przy ich natłoku, sprawiają wrażenie nieco wyalienowanych i małomównych. Introwertyk zastanowi się dwa razy, zanim coś powie.
Cechuje ich także indywidualizm. Wynika to z kilku aspektów, przede wszystkim lubości w pracy w ciszy, ale także czasem odrealnionemu myśleniu, gdyż wielu introwertyków to marzyciele. Rozwijają swoje cechy sami, podobnie jest z hobby, które wolą uprawiać samemu lub w naprawdę wąskim gronie. Są mało spontaniczni, wygodniej dla nich jest mieć ustalony porządek dnia, którego skrupulatnie się trzymają.

Ja, introwertyk
Wszystkie te cechy powodują, że rozpoznanie typu introwertycznego wydaje się łatwe, czy to u siebie, czy u znajomych. W końcu internet oferuje wiele rodzajów testów, które mają za zadanie nam w tym pomóc. Niestety, nie wszystko, co znajduje się w sieci, jest poprawne. Bo jak to, trzy kliknięcia i wiemy o sobie wszystko?
Wystarczy być domatorem, a komputer wskaże nam naturę introwertyka. Mimo że ,,badany” jest szalenie spontaniczny, kreatywny, uwielbia przemówienia, a gdy raz otworzy usta – nie zamkną mu się przez kilka kolejnych chwil. Internetowe testy mają to do siebie, że są sztywne oraz relatywnie krótkie, podczas gdy natura ludzka składa się z wielu aspektów, których komputer nie zbada. Dlatego naukowcy i specjaliści doradzają prosty krok – szczere spojrzenie w głąb siebie i ocenę swoich zachowań i relacji w różnych sytuacjach. Większość może być wynikiem zwykłego lęku przed towarzystwem, nie introwersją. Wynik takiego rachunku sumienia będzie miał znacznie większe przełożenie w rzeczywistości aniżeli quiz w sieci.
Trudniej jest ocenić typ osobowości u innych, zwłaszcza na podstawie pierwszego spotkania. Znajomi, a szczególnie przyjaciele, potrafią trafnie ocenić introwertyka, widząc jak zachowuje się w relacjach z innymi. Nieśmiały człowiek odczuwa niepokój w towarzystwie, boi się odezwać – nawet wtedy, gdy zna się jak mało kto na temacie rozmowy. Introwertyk za to musi się do człowieka przekonać, zaufać mu, by wejść z nim w głębszą relację, wykraczającą poza zwykłe ,,cześć”. Ocena zachowania nowo poznanego człowieka w tym aspekcie jest trudna. Choć nie niemożliwa. Należy pamiętać, że w towarzystwie kogoś znajomego introwertyk się otwiera, nie wydaje się nieśmiały, a i zażartować potrafi.

Introwertyk to nie jajko!
Relacje, w które wchodzą introwertycy, są głębokie. Nie lubią za to tłumów, hucznych imprez. Wolą spotkanie w cztery oczy, w mniejszym gronie lub w spokojnym otoczeniu. Spędzanie czasu z introwertykiem może wydawać się nudne, zwłaszcza gdy znajdujemy się z nim w płytszych kontaktach. Nic bardziej mylnego – w swoim towarzystwie potrafią być niesamowicie kreatywni. Nikt nie lubi nudy, introwertycy po prostu wolą czasem pobyć sami.
Wydaje się, że kto jak kto, ale introwertyk z introwertykiem się dogada, podobnie jak dwaj ekstrawertycy. O ile w drugim przypadku nie będzie większym problemem znalezienie wspólnego języka, o tyle osoby z naturą introwersyjną wśród podobnych do siebie mogą mieć nie lada problem. Większy nawet aniżeli znalezienie tematu do rozmowy z ekstrawertykiem.
W przypadku mieszanych osobowości introwertyk zawsze może być przez ekstrawertyka rozgadany. Jest dobrym słuchaczem, więc mimo że w konwersacji będzie dość bierny, to i tak jakaś nić relacji powstanie. Dwaj introwertycy, obaj wycofani, swój kontakt będą budować znacznie wolniej. Zanim sobie zaufają – minie trochę czasu.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby introwertycy tworzyli trwałe i udane związki. Odnosi się to zarówno do par z odmiennym typem osobowości, jak i tym samym. Wystarczy introwertyka zrozumieć, jego chęć do przebywania w samotności, brak chęci do dzielenia się niektórymi przeżyciami czy wrażenie bycia zamkniętym. Bierze się to z jego natury, nie znudzeniem w związku.

Wada? Phi! Introwertyzm to zaleta!
Poprzez swoje wycofanie wydaje się, że introwertycy w show-biznesie nie odniosą wielkich sukcesów. Że nie potrafią kierować zespołem i fatalnie sprawują się jako szefowie. Że nie odniosą sukcesów jako mówcy, bo strach przed wystąpieniem publicznym powoduje u nich chęć znalezienia drogi ewakuacyjnej.
Książę William, Harrison Ford, Bill Gates, Michael Jordan, Céline Dion, Lionel Messi, Abraham Lincoln czy Alfred Hitchcock – wszyscy to introwertycy łamiący stereotypy. Bo jak to – introwertyk może być gwiazdą pop, miliarderem i dyrektorem w największej firmie informatycznej, znanym sportowcem lub doskonałym mówcą? Tak!
Introwertyk potrzebuje więcej czasu, by przygotować się do publicznego wystąpienia. Nie porwie tłumu spontaniczną mową, bo woli napisać ją wcześniej, skupiając się na meritum. Potrafi być doskonałym szefem – wysłucha każdego, podejmie racjonalną decyzję, mimo że wydaje się wycofany i flegmatyczny. Z racji chęci zatapiania się w myślach są marzycielami, więc wielu z nich staje się niesamowicie kreatywnymi osobami. Na tyle, by zostać sławnym reżyserem, nie wspominając o pisarzach czy dziennikarzach.

Jak żyć jako introwertyk?
Wydaje się, zwłaszcza ekstrawertykom, że bycie introwertykiem to brzemię. Oczywistym jest, że osobom z tą naturą nieco trudniej jest odnaleźć się w dzisiejszym świecie, a nawiązywanie kontaktów jest skomplikowane. Nie oznacza to jednak, że nie mają oni szans na rozwój, bycie na piedestale, posiadanie drugiej połowy i uczucia związkowego szczęścia. Introwertycy po prostu inaczej podchodzą do życia, czując się świetnie w swoim otoczeniu. Pewnym wyzwaniem jest po prostu dotarcie do nich.
Mówi się, że ekstrawertycy rządzą światem. Ale introwertycy tak łatwo go nie oddadzą.

 Mateusz Chmielewski
mateuszpchmielewski@gmail.com

Źródła:

1.J. Strelau: Psychologia temperamentu. Warszawa 2002;
2.M. O. Laney: Introwertyzm to zaleta. Poznań 2005;
3.www.serendipstudio.org/biology/b103/f03/web1/nkrimgold.html;
4.www.ted.com/talks/susan_cain_the_power_of_introverts?language=pl#t-133821;
5.www.learning-mind.com/introverted-brain-different-extroverted.

Zdjęcie: Aleksandra Olszówka

Popularne posty z tego bloga

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

Titanic Camerona a romantyczne schematy

    Film z 1997 roku to dzieło, którego nie sposób nie znać. Można go nie oglądać, można kochać lub nienawidzić, lecz jest to film, o którym słyszał każdy – Titanic bowiem skutecznie wpisał się w kanon popkultury. O czym dokładnie opowiada ta historia? Film z 1997, nagrodzony 11 Oscarami, nominowany zaś łącznie w 14 kategoriach, który pochłonął ogromny budżet, oprócz tytułowej historii „niezatapialnego” statku opowiada także o miłości dwojga ludzi z różnych światów. „Tej historii bieg stary jest jak świat” – można by przytoczyć jedną z kultowych piosenek, pochodzącą z ekranizacji Disneya . I rzeczywiście, schematy, na których opiera się budowa zdecydowanej większości romansów, są w istocie stare jak świat. Także te pojawiające się w Titanicu . Jak poznali się Jack i Rose? Właściwa historia rozgrywa się – jak łatwo się domyślić – w kwietniu 1912 roku, kiedy to w swój dziewiczy rejs wypływa jeden z trzech ogromnych parowców linii White Star Line – Titanic. T...