Ochrona środowiska i moda mają sporo wspólnego. Dotychczas zestawiane, kojarzone były raczej negatywnie. W drugiej dekadzie XXI wieku w świecie mody obserwujemy szeroko pojmowany ruch na rzecz ochrony (nie tylko ogólnie rzecz biorąc) środowiska, ale i zwierząt. Wszystko to za sprawą rezygnacji marek modowych z użytkowania do produkcji luksusowych produktów – futer i skór pochodzenia zwierzęcego. Nareszcie. Jak podaje Fur Free Retailer – wiodący na świecie program łączenia wolnych od futra firm z konsumentami poszukującymi towarów etycznych – w siedemnastu krajach Unii Europejskiej prawie 75% jej mieszkanców uważa, że wykorzystywanie naturalnych futer i skór zwierząt jest nieakceptowane. Dlaczego więc około 95% futer pochodzi ze specjalnie stworzonych farm, gdzie zwierzęta są hodowane na rzeź? Świat nie interesuje się problemami dotyczącymi ochrony środowiska. Za propagowanie idei wolnościowej zwierząt zabrały się małe społeczności, a także departament jednego z największych...