Przejdź do głównej zawartości

Dlaczego książki?

W dzisiejszych czasach dużo mówi się o przewadze filmu nad książką. Podobno „statystyczny Polak” woli wpatrywać się w ekran, niż sięgnąć po wersję papierową. Dlaczego? Najprawdopodobniej przyjęło się, że to szybsza i niewymagająca zbyt dużej uwagi, bardziej relaksująca po długim dniu, forma. 



Uważam, że sztuka czytania zanika głównie wśród osób młodych, dzieci. W czasie otaczającej nas ze wszystkich stron technologii góruje przyzwyczajenie, żeby „ściągnąć” film, zamiast odwiedzić księgarnię. Myślę jednak, iż to przykre, że czytanie staje się coraz mniej popularne, ludzie nie mają na nie czasu lub po prostu ochoty.

Z pozoru prosta rzecz, taka jak książka, potrafi zabrać nas w świat zupełnie inny od tego, w którym żyjemy na co dzień. Czytanie stanowi dla ludzkiej wyobraźni wyzwanie, bo trzeba się wysilić, by zwizualizować sobie sytuację, o jakiej czytamy. To jest dla mnie główny czynnik, który góruje nad światem filmowym. Przez książki można się rozwinąć, nauczyć płynnie wysławiać, nie popełniać błędów ortograficznych czy stylistycznych.

Nie chcę powiedzieć, że filmy są niepotrzebne czy nieciekawe. Jestem jednak zdania, że czytanie powoli staje się karą, a nie przyjemnością. Obserwując głównie dzieci w wieku szkolnym, można wysnuć wniosek, iż niewiele z nich robi to z własnej woli. Nie do końca wiem, dlaczego tak się dzieje, a już zupełnie nie mam pomysłu, jak to naprawić (bo nie można nikogo zmuszać). Dobrze by było jednak zwrócić uwagę na korzyści wynikające z czytania lub po prostu odnaleźć swoją ulubioną tematykę i spróbować innej formy spędzania czasu niż w internecie.

Małgorzata Pala

Popularne posty z tego bloga

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

Titanic Camerona a romantyczne schematy

    Film z 1997 roku to dzieło, którego nie sposób nie znać. Można go nie oglądać, można kochać lub nienawidzić, lecz jest to film, o którym słyszał każdy – Titanic bowiem skutecznie wpisał się w kanon popkultury. O czym dokładnie opowiada ta historia? Film z 1997, nagrodzony 11 Oscarami, nominowany zaś łącznie w 14 kategoriach, który pochłonął ogromny budżet, oprócz tytułowej historii „niezatapialnego” statku opowiada także o miłości dwojga ludzi z różnych światów. „Tej historii bieg stary jest jak świat” – można by przytoczyć jedną z kultowych piosenek, pochodzącą z ekranizacji Disneya . I rzeczywiście, schematy, na których opiera się budowa zdecydowanej większości romansów, są w istocie stare jak świat. Także te pojawiające się w Titanicu . Jak poznali się Jack i Rose? Właściwa historia rozgrywa się – jak łatwo się domyślić – w kwietniu 1912 roku, kiedy to w swój dziewiczy rejs wypływa jeden z trzech ogromnych parowców linii White Star Line – Titanic. T...