Przejdź do głównej zawartości

Kłopotliwe dziedzictwo cz. 1

Niektórzy twierdzą, że nasze miasto, a w zasadzie jego architektura nie wyróżnia się niczym szczególnym (może z wyjątkiem Spodka). Dla mnie Katowice zawsze miały to coś. Widok z mojego balkonu wydaje się być kwintesencją dzisiejszych Katowic. W oddali dostrzegam budynki Akademii Muzycznej, Urzędu Wojewódzkiego, a dominującym elementem jest kopuła Archikatedry Chrystusa Króla. Kiedy spojrzę w drugą stronę, obok sypialni Katowic, czyli Osiedla Paderewskiego, widzę co najmniej kilka dźwigów budujących nowoczesne apartamentowce nad Doliną Trzech Stawów.



Mało osób stara się znaleźć oś, która sprawia, że miasto przestaje być tylko zbiorem przypadkowych budynków. Z tego powodu chcę wspomnieć o co najmniej dwóch kierunkach w architekturze, które pomogą zdefiniować dzisiejsze Katowice.

Archikosmos
Wszyscy bez wyjątku kojarzą Katowice ze Spodkiem, ale nikt z nas nie zadał sobie pytania, skąd pomysł na wybudowanie tak odważnego w formie obiektu. W konkursie na projekt Hali Widowiskowo-Sportowej brało udział wielu architektów. Wygrał projekt najbardziej niekonwencjonalny, autorstwa Macieja Gintowta i Macieja Krasińskiego. Do jego zwycięstwa przyczynił się Jerzy Ziętek, ówczesny wojewoda śląski. Projekt tak przypadł mu do gustu, że zadecydowano o zmianie lokalizacji hali i przeniesieniu jej do samego centrum miasta. Trzeba przyznać,że rola Ziętka jako wizjonera, który nie bał się odważnych posunięć, była bardzo ważna. Starał się zapisywać Katowice wyrazistymi ideami.

W tym czasie nie tylko u nas, ale i na całym świecie architekci inspirowali się człowiekiem, który po raz pierwszy wyleciał w kosmos. Świadczy o tym choćby wystawa Expo z 1958 roku. Spodek to nie jedyny obiekt, który powstał w duchu tego futurystycznego, kosmicznego nurtu. Do najważniejszych dzieł epoki space age na terenie Katowic (a w zasadzie Katowic i Chorzowa) należą jeszcze: Planetarium Śląskie, Ośrodek Postępu Technicznego, kino Kosmos oraz hala Kapelusz. Co ciekawe, dzięki tego typu obiektom nasze miasto odwiedzały liczne rosyjskie delegacje naukowców i badaczy kosmosu, którym towarzyszyły wystawy dotyczące tej tematyki. Można powiedzieć, że komunistyczne władze, decydując się na powstanie tych budowli, stworzyły pewnego rodzaju narrację dla Śląska, który przestał być kojarzony tylko i wyłącznie z przemysłem. Zwieńczeniem tego nurtu w architekturze Katowic i Chorzowa stały się wieżowce,tzw. Gwiazdy i Kukurydze. Wykonane zostały na planie gwiazdy pięcioramiennej, a różni je jedynie kształt balkonów, w wypadku Kukurydz zmierzający w stronę modernizmu.

Futurystyczna architektura
W Katowicach budynki prześwietlone są pasami światła, które grają główną rolę w projektach, a konstrukcje przeważnie utrzymują betonowe słupy. Nie spotkamy się tu raczej ze „zwykłymi” ścianami. Przyglądając się np. dziełom wybitnego Jerzego Gottfrieda w Parku Śląskim, dostrzegamy niesamowitą wielowymiarowość. Ów architekt zbudował Ośrodek Postępu Technicznego, operując figurą trójkąta, natomiast słynny Kapelusz zdaje się wisieć w powietrzu dzięki opływowej lekkiej formie, co prawda wykonanej z betonu. Najlepsze projekty z lat 60. i 70. znalazły się w „Złotej 10 architektury Katowic drugiej połowy XX wieku” wyłonionej dzięki plebiscytowi przeprowadzonemu przez Bibliotekę Śląską.

Trudno nam się uporać ze spuścizną i dziedzictwem kulturowym drugiej połowy XX wieku. Tamten czas kojarzy się nam po prostu źle. Często posiadamy błędne wyobrażenia o socrealizmie i socmodernizmie. Tymczasem Katowice miały być komunistycznym miastem przyszłości. Powinniśmy docenić wyjątkowość wspomnianych obiektów, „oswoić się” z nimi. Dlatego bardzo polecam wam film dokumentalny Archikosmos autorstwa Marcina Zasady oraz Marcina Nowaka, w którym zobaczymy dużo archiwalnych zdjęć, rozmów z architektami, a także aktualny obraz stanu budynków z epoki stage age na Śląsku. Najbliższą okazją, by zobaczyć film, będzie pokaz na terenie Muzeum Śląskiego podczas Nocy Muzeów 2018.

Karolina Sołtysek
karolina.soltysek@outlook.com
Zdjęcie: spodekkatowice.pl

Źródła:

M. Zasada: Dlaczego Spodek jest spodkiem? Odpowiada „Archikosmos”, film o kosmicznej architekturze Katowic (www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/dlaczego-spodek-jest-spodkiem-odpowiada-archikosmos-film-o-kosmicznej-architekturze-katowic-oto-zwiastun-wideozdjecia,12962373/).

Popularne posty z tego bloga

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

Titanic Camerona a romantyczne schematy

    Film z 1997 roku to dzieło, którego nie sposób nie znać. Można go nie oglądać, można kochać lub nienawidzić, lecz jest to film, o którym słyszał każdy – Titanic bowiem skutecznie wpisał się w kanon popkultury. O czym dokładnie opowiada ta historia? Film z 1997, nagrodzony 11 Oscarami, nominowany zaś łącznie w 14 kategoriach, który pochłonął ogromny budżet, oprócz tytułowej historii „niezatapialnego” statku opowiada także o miłości dwojga ludzi z różnych światów. „Tej historii bieg stary jest jak świat” – można by przytoczyć jedną z kultowych piosenek, pochodzącą z ekranizacji Disneya . I rzeczywiście, schematy, na których opiera się budowa zdecydowanej większości romansów, są w istocie stare jak świat. Także te pojawiające się w Titanicu . Jak poznali się Jack i Rose? Właściwa historia rozgrywa się – jak łatwo się domyślić – w kwietniu 1912 roku, kiedy to w swój dziewiczy rejs wypływa jeden z trzech ogromnych parowców linii White Star Line – Titanic. T...