Przejdź do głównej zawartości

Kiedy nie możesz przestać jeść


Zaburzenia odżywiania to współcześnie powszechny problem. Najczęściej mówi się o anoreksji i bulimii, jednak do chorób psychicznych związanych z jedzeniem zalicza się również wiele innych dolegliwości. Jedną z nich jest tzw. zespół jedzenia kompulsywnego, nazywany również uzależnieniem od jedzenia.


Jedzenie kompulsywne to zaburzenie polegające na spożywaniu dużych ilości żywności w niekontrolowany sposób, mimo nieodczuwania fizycznego głodu. Osoby zmagające się z tym zaburzeniem nie stosują jednak skrajnych metod kontroli wagi, tak jak dzieje się to w przypadku chorych na anoreksję czy bulimię. Tym, co odróżnia jedzenie napadowe od zwykłego przejedzenia, jest utrata kontroli, która objawia się nie tylko w ilości spożywanego pokarmu, ale też w jego jakości i sposobie konsumpcji.

Przyczyny
Wiele osób przyznaje, że objadanie się ma zniwelować dokuczliwe emocje, jednak uczucie przyjemności towarzyszące jedzeniu występuje tylko w początkowym etapie napadu i szybko ustępuje uczuciom odbieranym negatywnie, takim jak przygnębienie, wstyd czy poczucie winy, związane z brakiem samokontroli. Ponadto powodem napadowego objadania się może być też presja związana z eksponowaniem przez współczesną kulturę nieosiągalnych kanonów atrakcyjności, które często skłaniają do stosowania nieodpowiednich diet. Odchudzanie w niewłaściwy sposób najczęściej prowadzi do szybkiej utraty motywacji i ponownego przyrostu masy ciała, co wpływa negatywnie na samopoczucie osoby zmagającej się z zaburzeniem. Mamy do czynienia z mechanizmem błędnego koła, ponieważ nieprzyjemne emocje prowadzą do kolejnych napadów.

Konsekwencje
W związku z tym, że osoby zmagające się z jedzeniem napadowym nie kontrolują swojej wagi, istnieje u nich duże ryzyko rozwoju otyłości i wszelkich dolegliwości z nią związanych. Ze względu na negatywnie odczuwane emocje towarzyszące kompulsywnemu objadaniu się, może się ono przyczynić także do rozwoju depresji i innych chorób o podłożu psychicznym.

Leczenie
Formy leczenia kompulsywnego jedzenia są zależne od przyczyny zaburzenia. Najpowszechniej stosuje się farmakoterapię oraz psychoterapię lub połączenie obu metod. Istnieje również wiele strategii, które mogą pomóc w pokonaniu kryzysu bez konieczności sięgania po terapię. Kluczowe jest wyczucie momentu, w którym ma nastąpić napad i skupienie uwagi na czymś innym. Można na przykład wyjść na spacer lub porozmawiać z bliską osobą. Dobrym pomysłem jest także wprowadzenie do swojego życia regularnego zajęcia, które wypełni „zajadaną” dotychczas pustkę, czyli przykładowo zapisanie się na jakiś kurs lub trening. Jeśli te sposoby nie sprawdzą się na dłuższą metę, wówczas warto sięgnąć po poradę specjalisty, który wybierze odpowiednie rozwiązanie.

Paulina Dziembała
paulina.dziembala@gmail.com
Zdjęcie: Sofia Vetriak

Źródła:
1.      M. Bąk-Sosnowska: Interwencja psychologiczna w zespole kompulsywnego jedzenia, „Psychiatria Polska 2009”. Tom XLIII, numer 4;
2.      A. Chmielewska-Kołodziej: Kompulsywne objadanie się (www.lustropsychologiczne.pl/index.php/artykuly/21-kompulsywne-objadanie-sie);
3. E. Konarowska: JEDZENIE KOMPULSYWNE, czyli kiedy jedzenie nami rządzi (www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/nalogi/jedzenie-kompulsywne-czyli-kiedy-jedzenie-nami-rzadzi_39038.html).




Popularne posty z tego bloga

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

Titanic Camerona a romantyczne schematy

    Film z 1997 roku to dzieło, którego nie sposób nie znać. Można go nie oglądać, można kochać lub nienawidzić, lecz jest to film, o którym słyszał każdy – Titanic bowiem skutecznie wpisał się w kanon popkultury. O czym dokładnie opowiada ta historia? Film z 1997, nagrodzony 11 Oscarami, nominowany zaś łącznie w 14 kategoriach, który pochłonął ogromny budżet, oprócz tytułowej historii „niezatapialnego” statku opowiada także o miłości dwojga ludzi z różnych światów. „Tej historii bieg stary jest jak świat” – można by przytoczyć jedną z kultowych piosenek, pochodzącą z ekranizacji Disneya . I rzeczywiście, schematy, na których opiera się budowa zdecydowanej większości romansów, są w istocie stare jak świat. Także te pojawiające się w Titanicu . Jak poznali się Jack i Rose? Właściwa historia rozgrywa się – jak łatwo się domyślić – w kwietniu 1912 roku, kiedy to w swój dziewiczy rejs wypływa jeden z trzech ogromnych parowców linii White Star Line – Titanic. T...