Przejdź do głównej zawartości

Zwykła kobieta – jednocześnie wojowniczka





Polska prezenterka, dziennikarka znana z programów telewizyjnych, podróżniczka, pisarka, a także profesjonalny kierowca rajdowy. Wspiera kobiety na każdym krańcu świata. Jest nie tylko inspiracją, jak poradzić sobie z przeciwnościami losu, ale przede wszystkim szczęśliwą mamą.

Martyna Wojciechowska – urodzona 28 września 1974 roku w Warszawie – to jedna z najpopularniejszych kobiet w Polsce. Podróżniczka, pisarka i prezenterka, która każdym swoim wpisem na Instagramie motywuje płeć piękną do działania.

Droga do stania się świadomą kobietą
Wojciechowska od 10 lat podróżuje do miejsc odległych i często niebezpiecznych. W swoim programie Kobieta na krańcu świata pokazuje panie, które żyją w odmiennych kulturach. Sama nie przestaje stawiać sobie wyzwań – wspięła się na Mount Everest, wielokrotnie brała udział w rajdach samochodowych. Niektórzy nazywają ją wojowniczką, ponieważ udało jej się wrócić do pełnej sprawności po złamaniu kręgosłupa oraz dwa razy wygrała z nowotworem. Na co dzień wychowuje córkę Marysię, występuje w telewizji i angażuje się w różne akcje charytatywne. Nie godzi się na ograniczenia narzucane kobietom, realizuje swoje pasje, jednocześnie przesuwając własne granice.

Niecodzienna biżuteria
Wszyscy znają Martynę Wojciechowską z jej dotychczasowych osiągnięć, warto jednak zwrócić uwagę na jej inną działalność. Kolekcja Freedom, którą gwiazda zaprojektowała dla marki jubilerskiej W.KRUK, wyróżnia się motywami wolności przedstawionymi za pomocą symboli.
– Wilk to symbol wolności i niezależności. Jest mądry, wytrwały i pełen determinacji. Jednocześnie największa jego wartość to wataha, którą zawsze chroni i która stanowi o jego sile. W stadzie wilki łączy wzajemna odpowiedzialność, troska. To niezwykła więź, która jest mi szczególnie bliska, bo moją siłą są ludzie dookoła i poczucie wspólnoty – mówi Martyna Wojciechowska, promując kolekcję.
Ręcznie rzeźbione w srebrze prototypy powstały w manufakturze marki. W ofercie znajdziemy m.in. bransoletki, kolczyki i pierścionki. Zaskakującym elementem są uniseksowe spinki do mankietów. Biżuteria, zdaniem Wojciechowskiej, ma dodawać pewności siebie, a pozytywne nastawienie, którego uczy podróżniczka, pozwala pokonać wszelkie trudności. 
W Freedom Wolf Edition znalazły się także kosztowności z wzorem półksiężyca, który nawiązuje do niezależności – sedna wilczej natury. Podczas kampanii reklamowej Wojciechowska pozowała w otoczeniu psów, które imitują wilczą watahę.
Żeby nie zapomnieć o tym, że najważniejsza jest wolność decydowania o sobie, na najbardziej przykuwających uwagę elementach biżuterii projektu Wojciechowskiej umieszczono grawerunek „Freedom” nakreślony jej charakterem pisma. 

Działalność charytatywna
Honorowa ambasadorka World Wide Fund for Nature Polska wspiera ochronę polskich
rysi oraz angażowała się w akcję szerzenia wiedzy o żyjących w Polsce niedźwiedziach.
W 2013 roku włączyła się w pomoc dla uchodźców z Syrii. Miała swój udział w budowie kliniki hematologii dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu – na postawienie tego obiektu przekazała 50 tysięcy złotych oraz uczestniczyła w jego inauguracji. Aktywnie uczestniczy w imprezach oraz zbiórkach pieniędzy na rzecz Przylądka Nadziei. Popiera różne akcje społeczne, włączyła się w kampanie fundacji Kwiat Pustyni przeciwko okaleczaniu dziewczynek i kobiet. Poparła również ogólnopolski protest kobiet „Czarny Protest”.
W maju 2017 wyznała, że jest w trakcie procesu adopcji dzieci z odległych zakątków świata. Pierwsza przygarnięta przez nią córka to Kabula Nkalango, która choruje na albinizm i na skutek prześladowań z tego powodu straciła jedną rękę.

Martyna Wojciechowska to nie tylko zwykła kobieta, ale również wspaniały człowiek o wielkim sercu i z ogromną siłą walki. Jest przykładem na to, że marzenia się spełniają, nawet te nierealne – pod warunkiem, że bardzo tego chcemy. Promując biżuterię, stworzoną według własnego projektu, podkreśla wartości ważne w jej życiu, a jednocześnie ukazuje siebie z mniej znanej strony. Pokazuje innym kobietom, jak bardzo są różne i dzięki temu wyjątkowe.

Sylwia Gonera
sylwia.magdalena.gonera@gmail.com


Źródła:
1.M. Wojciechowska: Biografia. (www.martyna.pl/bio);
2.J. Mazur: Martyna Wojciechowska. (www.zyciorysy.info/martyna-wojciechowska);
3.A. Konieczyńska: Biegnąca z wilkami. (www.vogue.pl/a/biegnaca-z-wilkami).

Zdjęcie: pixabay.

Popularne posty z tego bloga

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Jakże łatwo wpaść w hedonistyczny młyn

Dzisiejszy świat pędzi z dnia na dzień coraz bardziej, a my nie potrafimy zatrzymać tego procesu. Gonimy za realizacją coraz wyżej stawianych poprzeczek, chcąc spełnić swoje wymagania lub te, które zostały narzucone nam przez najbliższe otoczenie. Pniemy się po drabinie osiągnięć, która przecież nie ma końca. Czasem warto zadać sobie pytanie, ile to wszystko jest tak naprawdę warte? Praca zajmuje nam mnóstwo czasu. W końcu jest źródłem dochodu, ale także drogą do realizacji marzeń czy pogłębiania relacji międzyludzkich. Czy istnieje złoty środek, który pozwoli nam się w niej realizować, a jednocześnie nie zaniedbywać innych ważnych aspektów naszego życia? Znaczenie wykształcenia i pracy w życiu młodych dorosłych Zainteresowana tematem znaczenia pracy w życiu młodych mieszkańców naszego kraju przeprowadziłam ankietę dla ludzi w przedziale wiekowym 18–35 lat. Wzięło w niej udział 80 osób, z czego najchętniej wypełniali ją 20– oraz 21–latkowie (42,5%). Jeśli chodzi o wy...