Przejdź do głównej zawartości

Mitologia słowiańska jest piękna


Większość z nas – czytających ten artykuł – ma słowiańskie korzenie i z pewnością słyszało co nieco o mitologii słowiańskiej, czy to w szkole, czy to z książek. Nasi przodkowie, tak samo jak starożytni Grecy czy Egipcjanie, też posiadali „jakieś tam wierzenia” jeszcze wieki przed nastaniem chrześcijaństwa. Niestety do dzisiejszych czasów nie zachowało się wiele mitów, przesądów, a wszystko to, co wiemy, pochodzi z folkloru oraz z pozostawionych przez naszych przodków artefaktów.


Początek Świata

Co ciekawe, każda religia bądź mitologia ma swój własny mit kosmogoniczny – czyli mit o stworzeniu świata. Słowianie wierzyli, że na początku morze było wszechobecne, a na nim na łódce unosił się Bóg, który spotkał pływającego diabła. Zaprosił go do siebie i kazał mu, żeby wydobył z dna trochę ziemi. Ten stworzył z wyłowionego ziarnka piasku wyspę, która stała się pierwszym nadwodnym terenem. 


Wiara naszych przodków

Warto wiedzieć w co wierzyli dawni mieszkańcy naszych terenów. Kiedy zapytamy kogokolwiek jakich zna bogów greckich czy egipskich, bez zastanowienia powie: Atena, Zeus, Posejdon lub Re, Anubis, Horus. Jednak gdy zapytamy, czy zna słowiańskich bożków z naszej rodzimej mitologii, często otrzymamy odpowiedź: „nie”. Przyczyną może być to, że mitologia słowiańska nie jest aż tak rozpoznawalna jak te powstałe w rejonie Morza Śródziemnego. My także możemy pochwalić się rozległym panteonem bożków: Swaróg (bóg ognia i nieba), Strzybóg (bóg wiatru), Marzanna (bogini zimy), Światowid (najważniejszy z bogów, często przedstawiany z czterema twarzami) oraz wiele, wiele innych.


Znaczenie mitologii

W początkowym okresie kształcenia wagę przywiązuje się do mitologii greckiej, której nie można zarzucić, że nie jest ciekawa, bo oczywiście, że jest, i przekazuje nam niesamowitą mądrość, poucza i daje bardzo ważne, życiowe lekcje. Na dodatek w każdym znanym nam micie jesteśmy w stanie zauważyć jakiś morał. Historie związane z fantastycznymi stworzeniami, w których istnienie kiedyś wierzono, mają ukryte znaczenia i przede wszystkim są interesujące. Dobrym tego przykładem są bełty, które myliły podróżujących nocą ludzi. Stąd wzięło się powiedzenie, że „bełt namieszał mi w głowie”. Co ciekawe, nawet sławetny bebok, jest stworem z mitologii słowiańskiej. Zapewne znamy go z dzieciństwa, gdyż wielu rodzicom służył do straszenia niegrzecznych dzieci.


Mitologia słowiańska w literaturze

Wśród czytelników, graczy czy serialomaniaków znany jest fenomen Wiedźmina, stworzonego przez naszego polskiego pisarza Andrzeja Sapkowskiego. Słowiański, nietuzinkowy charakter serii jest doceniany przez wielu na całym świecie; jest też atutem oraz powodem, dla którego warto zainteresować się przygodami Geralta z Rivii. W serii pojawia się między innymi Strzyga (czyli starosłowiański demon, który wysysał krew z małych dzieci), Borowy Dziad, rusałki, wampiry i wiele innych fantastycznych istot. Z pewnością możemy przyznać, że Wiedźmin wyróżnia się na tle światowej fantastyki i jego sukces jest w pełni zasłużony. Natomiast Bestiariusz Słowiański to mocna pozycja, w której autorzy (Paweł Zych, Witold Vargas) przedstawiają demony, duchy i inne magiczne stworzenia, w które niegdyś wierzyli nasi przodkowie. Autorzy w mistrzowski i przyjemny sposób pokazali fascynujące istoty – za pomocą ciekawych opisów oraz pięknych, klimatycznych ilustracji. Zdecydowanie nie jest to książka naukowa, jednak to bardzo dobry tytuł, który może nas dosłownie zaczarować i sprawić, że zaczniemy interesować się wierzeniami Słowian.


Wciąż niezbadane

Niestety wierzenia oraz życie dawnych Słowian w dalszym ciągu nie zostały dogłębnie poznane, więc historycy oraz archeolodzy mają jeszcze wiele do odkrycia, a ślady tej historii z łatwością można zauważyć w folklorze czy w tradycjach grup etnicznych. Z roku na rok mitologia słowiańska będzie coraz to bardziej rozbudowywana i miejmy nadzieję, że do bibliotek będzie trafiać jeszcze więcej fascynujących tytułów, a nasi rodacy zainteresują się tymi wierzeniami bardziej, ponieważ to piękny skrawek naszej historii. 


 Karolina Pyś

carapyse@gmail.com



Źródła:

www.wiedzmin.fandom.com;

www.pl.wikipedia.org/wiki/Religia_S%C5%82owian;

J. Bobrowski, M. Wrona: Mitologia Słowiańska;

P. Zych, W. Vargas: Bestiariusz Słowiański.



Popularne posty z tego bloga

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Kim jest gejsza? Odkryj tę niezwykłą tradycję Japonii!

Paniami do towarzystwa, artystkami czy może tancerkami? Kim właściwie są kobiety o białej twarzy, w fikuśnym kimonie, na wysokich japonkach? Tradycje związane z gejszami w Japonii wciąż są tajemnicze, ale i fascynujące. Czym tak naprawdę zajmują się gejsze? Samo słowo gejsza jest pomocne w próbie wyjaśnienia, kim są kobiety wykonujące ten właśnie zawód. Gei po japońsku oznacza sztukę, Sza osobę. Gejsza to ktoś tworzący sztukę, czyli artysta, w tym przypadku artystka, bo gejszami mogą zostać wyłącznie kobiety. W okolicach Kioto na gejszę mówi się geiko , gdzie ko oznacza kobietę. Zanim kobieta zostanie gejszą (lub geiko ), jest maiko (w Tokio hangyoku ). Maiko są kandydatkami na gejszę, przechodzą restrykcyjne, wieloletnie szkolenie (4-5 lat). Dom, w którym mieszkają gejsze razem z maiko, nosi nazwę okyia . Jest to równocześnie swego rodzaju agencja, która prowadzi ich karierę, wysyła je na zlecenia. Nawet jeśli gejsze zamieszkają już same, poza okyia , wciąż muszą być zarejest...