Przejdź do głównej zawartości

Pieskie życie mopsów

Stale panuje moda na posiadanie uroczo niezdarnych czworonogów. Nie tylko mopsy, ale także buldogi, shih tzu, pekińczyki należą do grupy ras brachycefalicznych. Niestety hodowle tych zwierząt wzbudzają wiele kontrowersji. Dzieje się tak ze względu na specyficzną budowę anatomiczną psa, która jest powodem licznych schorzeń i dolegliwości. Typ czaszki zwany brachycefalicznym charakteryzuje się krótką kufą i spłaszczonym pyskiem. To jednak nie zniechęca potencjalnych klientów do zakupu.


Pies o ludzkiej twarzy

Gdyby tak zamknąć oczy, zastanowić się przez chwilę i przypomnieć sobie wizerunek psa, którego ostatnio widzieliśmy w reklamie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że byłby to bohater tego artykułu. Rasy z dużymi oczami, spłaszczonymi noskami i małymi pyszczkami powodują w nas pozytywne uczucia. Na sam ich widok się uśmiechamy, a gdybyśmy byli tuż obok, pewnie wzięlibyśmy je w ramiona i przytulili jak niemowlę. To wszystko ze względu na zbliżoną budowę anatomiczną wspomnianego psa do małego dziecka. Niestety te podobieństwa w anatomii rodzą problemy. Jednym z częstych objawów psów z ludzką twarzą jest chrapanie. Powodem jest BAS, czyli syndrom brachycefaliczny. To zespół wad anatomicznych, w skład którego wchodzą między innymi zbyt wąskie nozdrza czy niedorozwój tchawicy. Oprócz charakterystycznych nosowych dźwięków wydawanych w trakcie spania, dolegliwości mogą być zdecydowanie poważniejsze. Od kłopotów z oddychaniem przez alergie po problemy z sercem i wydolnością krążeniową.


Walka o dobro zwierząt?

Od kilkunastu lat trwają badania i liczne dyskusje na temat hodowli psów rasy brachycefalicznej. Budzą one kontrowersje i prowadzą do sporów.

Jedni powołują się na szereg zaniedbań w tej kwestii. W swoich badaniach wskazują zagrożenie dla zwierzęcia, spowodowane zdeformowaniem czaszki i innych narządów. W Holandii 18 maja 2020 roku w życie weszło rozporządzenie ministra zakazujące hodowli 12 ras psów z gatunku brachycefalicznych. Dozwolone są jedynie krzyżówki międzyrasowe. Ma to zapobiec rozwojowi hodowli psów skazanych na cierpienie. Problemem, według nich, jest dążenie hodowców do uzyskania unikalnych cech rasy bez względu na aspekty zdrowotne. Drudzy z kolei, bronią psy o płaskich kufach tym, że istnieją z nami od przeszło dwóch tysięcy lat. Nie zgadzają się na delegalizację ras ze względu na ich inność.  

Racja, psy brachycefaliczne towarzyszą nam od zarania dziejów, jednak porównując ich wizerunek z obecnym, z łatwością dostrzeglibyśmy różnice. Udowadnia to, że z biegiem czasu wygląd i anatomia popularnych zwierzaków się zmienia.


Charles Burton Barber, Rodzina mopsów” 1877


Pożądany pupil

Ludzie zdecydowanie częściej przygarniają małe psiaki. Dla właścicieli wygodne jest to, że dorosły osobnik niewiele różni się rozmiarem od szczenięcia. Zatem zapotrzebowanie na psy z płaskimi pyskami stale wzrasta i napędza hodowle do masowego rozmnażania. Największym zagrożeniem są pseudohodowle, które mnożą zwierzęta na potęgę, byle tylko osiągnąć zysk oraz pożądane cechy wyglądu psa. 


Co na to poradzić?

Decyzja przygarnięcia ukochanego rasowego pupila nie jest łatwa. Aby zapobiec rozwojowi przykrych następstw dla płaskich psów, należy przede wszystkim wybrać prawdziwą hodowlę, a nie pseudohodowlę. Uczciwi hodowcy nie dopuszczają do rozmnażania psów obciążonych wadami rozrodu czy wspomnianym wyżej syndromem BAS. Żeby zatrzymać popyt na ekstremalne cechy, powinno się decydować na nieco dłuższe kufy i mniej spłaszczone pyszczki. Należy pamiętać także o tym, że pies mimo wszystko może częściej chorować, dlatego właściciel powinien być przygotowany na kosztowne wizyty w lecznicy.


Posiadanie zwierzęcia jest ogromną odpowiedzialnością. Trzeba liczyć się z tym, że oprócz przyjemności, ważniejsze jest życie i zdrowie naszych towarzyszy.


Daria Grudziądz

dariia.grudziadz@gmail.com


Źródła:

Paradise Spirit Kennel: O zakazie hodowli 12 ras brachycefalicznych w Holandii. 

(www.paradisespiritkennel.com/blogging/pl/o-zakazie-hodowli-12-ras-brachycefalicznych-w-holandii);

Anna Gawryś: Rasy brachycefaliczne czyli dlaczego niełatwo być buldogiem. (www.fizjoterapiazwierzat.pl/rasy-brachycefaliczne).

Popularne posty z tego bloga

Czy anime to tylko hentai?

„Azjo-zjeby”, „mango-zjeby” – tak laik często określa miłośników japońskiej popkultury, głównie komiksów. Mimo to zdobyły one ogromną rzeszę fanów w całej Europie, a więc również w Polsce. Osoby, które nigdy nie miały do czynienia z anime ani mangą, mogą je kojarzyć z pornografią. Jak jest naprawdę? Manga współcześnie oznacza japoński komiks, a anime jego adaptację w formie kilkunastu odcinków, filmu lub OVA, czyli miniserialu. Mangę drukuje się zazwyczaj na czarno-białym papierze i czyta się, ku zdziwieniu nowicjuszy, od prawej do lewej strony. Publikowana jest regularnie w magazynach, a jeśli autor zyska uznanie i komiks będzie pojawiał się przez dłuższy czas, zostanie wydany w formie tomików zwanych tankōbon (jap. „niezależnie pojawiająca się książka”). Zarówno mangę, jak i anime cechuje charakterystyczna kreska, postacie niekiedy rysowane są bardzo prosto i schematycznie, mają często ogromne oczy i długie włosy. Jednak trzeba przyznać, że nie można im odmówić urody. ...

„A kto nie wypije, tego we dwa kije”, czyli o kulturze picia alkoholu w Polsce

Okazji do picia alkoholu zawsze było, jest i będzie dużo. To nieodzowny element kultury służący dopełnieniu obrzędów religijnych, spajaniu więzi społecznych, rozładowaniu napięć, ale też zapomnieniu o trudnej rzeczywistości. Na przestrzeni wieków rola tego środka odurzającego zmieniała się w zależności od kontekstów, realiów i celów jego zastosowania. A jak ta sytuacja wyglądała w Polsce? Pierwszy opisany zwyczaj picia alkoholu na ziemiach, które dziś nazywamy Polską, ma miejsce jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa przez Mieszka I. Anonim zwany Gallem przytacza historię Piasta, który podejmuje nieznanych sobie przybyszów beczułką „dobrze sfermentowanego piwa”. Był to trunek trzymany na postrzyżyny syna gospodarza, a mimo to pan domu postanowił ugościć nim podróżnych. Podczas poczęstunku dokonał się cud – tajemniczy mężczyźni rozmnożyli piwo, gdy go brakło, podobnie jak Jezus na uczcie w Kanie Galilejskiej cudownie dostarczył nowych zasobów wina, z tą różnicą, że przemi...

Kim jest gejsza? Odkryj tę niezwykłą tradycję Japonii!

Paniami do towarzystwa, artystkami czy może tancerkami? Kim właściwie są kobiety o białej twarzy, w fikuśnym kimonie, na wysokich japonkach? Tradycje związane z gejszami w Japonii wciąż są tajemnicze, ale i fascynujące. Czym tak naprawdę zajmują się gejsze? Samo słowo gejsza jest pomocne w próbie wyjaśnienia, kim są kobiety wykonujące ten właśnie zawód. Gei po japońsku oznacza sztukę, Sza osobę. Gejsza to ktoś tworzący sztukę, czyli artysta, w tym przypadku artystka, bo gejszami mogą zostać wyłącznie kobiety. W okolicach Kioto na gejszę mówi się geiko , gdzie ko oznacza kobietę. Zanim kobieta zostanie gejszą (lub geiko ), jest maiko (w Tokio hangyoku ). Maiko są kandydatkami na gejszę, przechodzą restrykcyjne, wieloletnie szkolenie (4-5 lat). Dom, w którym mieszkają gejsze razem z maiko, nosi nazwę okyia . Jest to równocześnie swego rodzaju agencja, która prowadzi ich karierę, wysyła je na zlecenia. Nawet jeśli gejsze zamieszkają już same, poza okyia , wciąż muszą być zarejest...