Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dlaczego jesteśmy nietolerancyjni?

Tolerancję, a co za tym idzie – nietolerancję, możemy rozumieć na różne sposoby. Każdy poprzez indywidualne podejście. Jedni otwarcie się przyznają, że nie lubią, kiedy coś lub ktoś jest „inny”, „różny”, „nie taki jak wszyscy”. Drudzy zaś po prostu akceptują takie zjawiska lub osoby. Są też tacy, którzy udają, że im one nie przeszkadzają, żeby uchodzić, za otwartych ludzi. Taka refleksja pojawiła się u mnie po przeczytaniu na stronie wyborcza.pl artykułu o tym, że Polska znajduje się w czołówce państw europejskich, jeżeli chodzi o wskaźnik nietolerancji. Pomimo że badania zawierały kwestie prawne, a nie społeczne, to można zauważyć, że faktycznie taki problem w naszym kraju istnieje. Nie da się ukryć, że nasze prawo nie mówi prawie nic o równości, obronie przed działaniami wynikającymi z czystej nienawiści. Dlaczego więc Polacy, jeśli chodzi o to zagadnienie, tak kiepsko wypadają na tle innych państw? Prawdą jest, że boimy się tego, co nowe, inne, nieznane. Wolimy żyć w utartej...

13 powodów

Samobójstwo zwłaszcza młodej osoby to zawsze bardzo szokujące i smutne wydarzenie. Ale czy należy robić z tego temat tabu? Serial, o którym dziś przeczytacie, nie boi się o tym mówić. Jest przestrogą dla rodziców, nauczycieli i dla nas – młodych ludzi.  Uderza nas w twarz mówi, aby rozejrzeć się dookoła, bo ktoś może potrzebować pomocy. 13 powodów to nowy serial Netflixa na podstawie książki autorstwa Jaya Ashera o tym samym tytule. Opowiada on historię licealistki, która popełniła samobójstwo. Hannah, bo tak ma na imię dziewczyna, opowiada o tym, dlaczego podjęła taką decyzję. Całą swoją historię przekazuje osobom, które według niej doprowadziły do jej śmierci. Głównym bohaterem serialu nie jest jednak Hannah, lecz Clay Jensen. To jednym z jej najbliższych znajomych, ale i jeden z trzynastu powodów. Rola Hannah to aktorski debiut Katherine Langford. Młoda aktorka idealnie niej pasuje. Natomiast w rolę Claya w serialu wciela się bardziej już d...

Pomiędzy Prometeuszem a Ósmym pasażerem „Nostromo”. Recenzja filmu Obcy: Przymierze

Kiedy kilka lat temu Ridley Scott ogłosił swój wielki powrót do uniwersum Obcego , fani na całym świecie liczyli, że ich ulubiony bohater doczeka się w końcu kolejnego bardzo dobrego filmu. W 2012 roku Prometeusz , rzekomy prequel Obcego – 8. pasażera „Nostromo”, trafił ostatecznie do kin. Okazało się jednak, że dobry klimat i intrygujący pomysł nie wystarczyły, aby spełnił on wszystkie oczekiwania. Pełen błędów logicznych i absurdalnych zwrotów akcji film miał się jednak doczekać się kontynuacji. Ridley Scott uznał bowiem, że jest to początek większej historii, która poprzedza wydarzenia z pierwszej części Obcego . Obcy: Przymierze , bo tak zatytułowana została kontynuacja Prometeusza , to film, który zdecydowanie przeraża. Niestety nie dlatego, że jest świetnym horrorem science fiction, ale ze względu na słabą historię, masę absurdalnych scen i kiepskie efekty specjalne. Tytułowe Przymierze to statek osadniczy z dwoma tysiącami kolonizatorów na pokładzie. Jego celem je...

Arrivederci

To był jeden z najsmutniejszych sezonów PlusLigi. I nie dlatego, że system rozgrywek wołał o pomstę do nieba. I nie ze względu na poziom sportowy – on akurat w tym sezonie był dość wysoki. Ale dlatego, że w tym sezonie karierę zawodową skończyli najlepsi z najlepszych. I choć w niektórych przypadkach wiek jest uzasadnionym odejściem, to w przypadku Michała Winiarskiego problemy zdrowotne, ciągnące się od prawie czterech lat, uniemożliwiły dalszą sportową karierę. Człowiek, który mógłby wygrać jeszcze nie jeden turniej, został zmuszony do przedwczesnego zakończenia swojej pięknej, sportowej kariery. Według mnie ten sezon był wyjątkowy. Niespodzianki (zarówno te pozytywne, jak i negatywne) przychodziły tak szybko, że czasu na refleksje było niewiele. Decyzje zawodników o zakończeniu karier wychodziły jak grzyby po deszczu. Jeszcze nie zdążyliśmy pożegnać jednego, a już dowiadywaliśmy się o kolejnym. Niestety to, co dobre, szybko mija. Kibicom pozostaną wspomnienia, bo o nich tak...

Nie szukaj go, on znajdzie Ciebie

Coraz częściej o nim słychać. Atakuje nas z każdej strony. W kulturze dawno nie było o nim tak głośno jak teraz. Mowa o jazzie. Słyszałam o nim już dawno, zresztą kto nie słyszał. Mnie początkowo nie zachęcał, ale byłam na niego skazana.  Katowice lubią jazz Katowice są idealnym miejscem dla fana jazzu - Wtorkowy Klub Jazzowy czy ostatni Jazz Art Festival. Dodatkowo nie można zapomnieć o znanym z wysokiego poziomu Wydziale Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach i jego absolwentach. Wszystko to sprawia, że ciężko pozostać obojętnym na tę muzykę. Przekonujący Ryan Abstrahując od imprez muzycznych, ja sama dostrzegłam jazz oglądając La La Land . Ryan Gosling pewnie przekonałby każdą dziewczynę o wyjątkowości jazzu, ale w tym przypadku naprawdę miał rację. Jazz jest niedostrzegany i niedoceniony, a ja cieszę się, że go odnalazłam. Jazz to eksperyment Kolejny zbieg okoliczności sprawił, że znalazłam się na koncercie otwierającym Jazz Art Festival w sali kameral...

Studenci opanowują Katowice!

Przed nami wielki święto studentów, czyli Juwenalia Śląskie 2017! Jak co roku czekają na nas różnego rodzaju atrakcje, w tym koncerty. Studenci przejmują Katowice na czas między 23 a 27 maja i wszystkich chętnych zapraszają do wzięcia udziału w największych Juwenaliach w regionie. Przed  nami niezapomniana impreza. Świetni artyści, dobra muzyka i szansa na to, by ciekawe spędzić czas. Zanim jednak rozpoczniemy zabawę, warto poznać artystów, którzy wystąpią w tym roku. Quebonafide Pod tym pseudonimem ukrywa się Kuba Grabowski. Raper pochodzący z Ciechanowa jest obecny na scenie od 2008 roku, kiedy to wraz z Fuso tworzył duet Yochimu. W 2013 roku Quebo nagrał mixtape zatytułowany Eklektyka i stał się jednym z czołowych raperów w Polsce. W tym samym roku wraz z raperem Eripe wydał podziemną płytę Płyta roku , czym umocnił swoją pozycję na hip-hopowej scenie. W 2015 roku premierę miał pierwszy album studyjny, zatytułowany Ezoteryka oraz dodatkowy mixtape Erotyka . Ezot...

Czy papierek jest ważny?

Każdy mówi: „Idź na studia”, ale czy warto? Edukacja jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka. Bez niej nie umielibyśmy czytać, pisać, tworzyć utworów czy wznosić budowli. Ponadto człowiek, który zamyka się na wiedzę, nie wzniesie się wyżej, bo jest nam ona potrzebna, chodzi mi tu jednak bardziej o samodoskonalenie się.   No właśnie, więc co z tą edukacją, którą zapewnia nam system szkolnictwa? Czy naprawdę jest tak dobra i czy warto kontynuować ją wbrew sobie? Zacznijmy od początków edukacji, gdzie jedyne co – często skutecznie –   wbijane jest nam do głowy, to niewychylanie się i podążanie tą samą ścieżką (uznawaną za dobrą) i uczenie się tony rzeczy, które ani nie będą nam potrzebne, ani przez nas zapamiętane (ale to już tak nawiasem mówiąc).   No i oczywiście czeka na nas klucz. Mityczny potwór, który gasi każdy przejaw indywidualności i próby odpowiedzi na pytanie inaczej niż wszyscy, co najczęściej kończy się „pałą”, bo tak nie jest nap...